Close
  • Kawa z Adwokatem

Co z dzieckiem po rozwodzie?

Chociaż stronami w postępowaniu o rozwód są dorośli, to postępowanie takie dotyczy też dzieci. Jeśli rozwodzący się małżonkowie mają wspólne małoletnie dzieci, sąd nie może pominąć tego przy formułowaniu wyroku.

W wyroku rozwodowym sąd orzeka nie tylko o samym rozwiązaniu małżeństwa. Jeśli małżonkowie mieli wspólne małoletnie dzieci, sąd będzie też orzekał o władzy rodzicielskiej i o tym, w jaki sposób ten rodzic, który już nie będzie mieszkał  na stale z dzieckiem, będzie się z tym dzieckiem kontaktował.

(sąd będzie też orzekał o alimentach na dziecko, ale to już inna historia)

Pewnie wiesz „z życia” iż dziecko (zwłaszcza, gdy jest „małe” najczęściej zostaje z matką)

Tak już się przyjęło, ale oczywiście nie oznacza to, iż tak będzie zawsze.

Tak czy inaczej, o tej władzy rodzicielskiej sąd orzec w wyroku musi.

Bardzo często (jeśli nie nawet najczęściej) spotykana formułka to : sąd powierza władzę rodzicielska jednemu z małżonków, a drugiemu ją ogranicza – do współdecydowania w istotnych sprawach dziecka.

Na szczęście obecnie nie jest to jedyna możliwość. Nie jest, ponieważ sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom.

I jeśli tylko rodzice są w stanie porozumiewać się ze sobą w sprawach dotyczących dziecka i ze sobą współpracować, to jest to dobre rozwiązanie.

Ale wiadomo- różnie w życiu bywa. Sprawy o rozwód budzą silne emocje i zdarza się, iż tacy rodzice po rozwodzie współpracować ze sobą nie są.

Ale władza rodzicielska to nie to samo co kontakty.

Nawet gdyby taki rodzic został pozbawiony tej „władzy” nie oznacza to jeszcze pozbawienia kontaktów ze swoim dzieckiem.

A jeśli chodzi o te „kontakty” :

najlepiej, jeśli rodzice sami dojdą do porozumienia (no wiadomo)

Jeśli jednak nie będą w stanie tego zrobić, zrobi to sąd.

I sąd napisze w orzeczeniu np. iż ojciec dziecka ma prawo spotykać się z dzieckiem z każdy wtorek i czwartek oraz co drugi weekend od piątku do niedzieli (plus jeszcze częściowo Święta i wakacje)

Niestety, może być tak, iż wszyscy będą z tego orzeczenia niezadowoleni. I orzeczenie to zaskarżą, a wtedy sąd II instancji będzie musiał wydać orzeczenie…

Więc – jak widzisz – najlepiej,przede wszystkim dla dziecka, jest się porozumieć:)

 Oczywiście na pewno będziesz miał wiele dalszych pytań np. :

  • jak szczegółowo muszą być określone te kontakty w wyroku sądowym
  • co gdy jedno z rodziców nie przestrzega orzeczenia sądu
  • co gdy rodzic, z którym dziecko mieszka musi się przeprowadzić do innego miasta
  • czy samo dziecko ma tu coś do powiedzenia
  • czy dziecko może mieszkać np. dwa tygodnie u mamy i dwa tygodnie u taty
  • czy jedno z dzieci może zostać z mamą, a drugie z tatą

To tylko tzw. „często zadawane pytania”

A musisz wiedzieć, że każda sprawa (każda historia) jest inna.

Jeśli chodzi o powyższe pytania: wkrótce będzie nowy wpis – tylko o kontaktach z dzieckiem.

Tymczasem reasumując dzisiejszy wpis:

1/ władza rodzicielska to jedno, a kontakty to drugie

2/ sąd może pozostawić tę władzę rodzicielską obojgu rodzicom

3/ nawet po bardzo burzliwym rozwodzie nie przestajesz być rodzicem

4/niezależnie od rozwodu dziecko powinno mieć możliwość kontaktu zarówno z matką, jak i ojcem

5/ w takich sprawach naprawdę sprawdzają się ugody: lepiej przecież samemu decydować o tak ważnych sprawach, niż zdawać się na orzeczeniu sądu

UWAŻASZ ARTYKUŁ ZA WARTOŚCIOWY? PODZIEL SIĘ Z INNYMI!

Nazywam się Katarzyna Skowrońska, jestem adwokatem i codziennie pomagam ludziom takim jak Ty. Na tym blogu publikuję posty eksperckie z zakresu prawa, ale pisane w sposób czytelny i zrozumiały dla każdego. Rozgość się, a w razie pytań jestem do Twojej dyspozycji >> katarzyna.skowronska@adwokatura.pl

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Fatal error: Call to undefined function qode_icon_collections() in /kawa_blog/wp-content/plugins/qode-listing/modules/single/templates/parts/enquiry.php on line 4